Darmowe zdjęcia z sieci. Skąd brać? Jak korzystać?

Nie obejdzie się bez nich status na fanpage’u, wpis na bloga, praca na konkurs i wiele, wiele innych codziennych prac. W czasach kultury obrazu (i wideo) zdjęcia i grafiki, z których możemy korzystać za darmo i swobodnie (np. przerabiając je i łącząc z innymi) są nie do przecenienia.

Na szczęście, takich materiałów jest coraz więcej i coraz łatwiej możemy z nich korzystać. Nie zawsze jednak robimy to zgodnie z warunkami, na których udostępniają je ich autorzy i autorki. Jak i z których serwisów z fotografiami możemy czerpać za darmo, legalnie, i na jakich warunkach? Przegląd poniżej pomoże w szybkim zorientowaniu się, które strony ze zdjęciami i które licencje są odpowiednie dla Ciebie.

Bardzo krótka rada prawna

To, co możemy zrobić z napotkaną w sieci fotografią, zależy od prawa autorskiego. Jeśli chcemy skorzystać z czyjejś pracy publicznie, rozpowszechniając ją na swoim blogu, w książce lub prezentacji potrzebujemy zgody od autora, lub autorki (czyli licencji) lub pewności, że dane zdjęcie nie jest już chronione przez prawa autorskie majątkowe (czyli przeszło do domeny publicznej).

Z utworów chronionych przez prawo autorskie lub anonimowych, o których ochronie nic nie wiemy, możemy korzystać tylko w ramach dozwolonego użytku (np. prywatnie lub cytując je). Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, w jakich sytuacjach można korzystać z utworów chronionych, odwiedź poradnik w serwisie Prawo Kultury.

Wybrałem z dziesiątek serwisów oferujących fotografie i grafiki za darmo kilkanaście i podzieliłem je dla Twojej wygody na 3 grupy:

  • udostępnione przez autorów na mechanizmie Creative Commons Zero, który pozwala na korzystanie z nich w najszerszy możliwy sposób, również komercyjnie i nawet bez konieczności podpisywania autora/autorki, jeśli nie masz takiej możliwości.
  • dostępne w domenie publicznej, czyli takie, do których prawa autorskie majątkowe wygasły z czasem (zwykle 70 lat od śmierci twórcy) lub nigdy nie działały jak w przypadku zdjęć NASA i innych agend federalnych, zwolnionych z ochrony prawnej przez rząd USA,
  • udostępniane na licencjach Creative Commons z różnymi warunkami, które w wersji minimum będą wymagać podania informacji o autorze lub autorce oraz informacji o licencji, za każdym razem, gdy korzystamy ze zdjęcia (licencja Creative Commons Uznanie autorstwa), a w bardziej rozbudowanych licencjach mogą również wymagać korzystania ze zdjęcia tylko w celach niekomercyjnych lub niemodyfikowania go. Więcej o licencjach Creative Commons dowiesz się z tej krótkiej graficznej ściągi!

Jeśli interesują Cię zdjęcia i miejsca, w których od razu można je łatwo edytować takie jak aplikacja Canva, sprawdź przegląd darmowych narzędzi do edycji grafiki.

Zdjęcia bez ograniczeń Creative Commons Zero

Udostępnione przez autorów na mechanizmie Creative Commons Zero (w skrócie CC0), który pozwala na korzystanie z nich w najszerszy możliwy sposób, również komercyjnie i nawet bez konieczności podpisywania autora/autorki, jeśli nie masz takiej możliwości.

Pixabay — lider na tej liście, zarówno liczbowo, jak i dzięki dostępności w kilkunastu językach, w tym polskim. Prawie milion otagowanych zdjęć, które możemy pobierać w kilku rozdzielczościach (tylko pobranie najwyższej wymaga założenia konta i zalogowania). Co ciekawe, Pixabay zbiera również zdjęcia na CC0 z innych serwisów, więc w wynikach wyszukiwania znajdziecie tu wiele treści ze stron opisanych poniżej.

Pexels — serwis ze zdjęciami i wyszukiwarka zbierająca fotografie z innych serwisów z materiałami na CC0

Unsplash* — tysiące pogrupowanych zdjęć od świetnych fotografów i fotografek, technicznie nie jest to już serwis na CC0, ale zdjęcia działają na ich własnej licencji dokładnie tak samo.

FoodShot — tak, zgodnie z nazwą fotografie jedzenia i kulinarne, na CC0. Smacznego

StarupStockPhotos – zdjęcia z biura, pracy nad komputerem, burzy mózgów, nad tablicą, w coworku… wszystko co przyda się do ilustracji Twojego internetowego biznesu.

PickupImage — zdjęcia przyrody i podróżnicze na CC0.

TravelCoffeeBook — darmowe i świetnej jakości zdjęcia z podróży.

Gratisography — bardzo prosty w obsłudze serwis, zdjęcia od razu wyświetlają się w najwyższej rozdzielczości, gotowe do pobrania.

Pixinio — serwis bardzo podobny w stylu i nawigacji do Pixabay, dziesiątki tysięcy zdjęć na CC0 oraz z domeny publicznej, otagowanych oraz opisanych kolorami, dzięki czemu możemy łatwo szukać innych, pasujących do nich zdjęć.

Magdalaine — zdjęcia w wysokiej rozdzielczości, które uporządkowana zostały kolorystycznie i dokładnie otagowane.

StockSnap.io – 30 tysięcy starannie dobranych zdjęć, które mogą posłużyć do tworzenia reklam i ilustracji w mediach społecznościowych, serwis jest połączony z darmowym edytorem grafiki podobny do popularnej Canva.

Piviso — nie tylko dziesiątki tysięcy zdjęć, ale również darmowe wideo i dźwięki, więcej o tym serwisie dowiecie się z tego wpisu.

Libreshot — jeden autor (Martin Vorel), tysiące świetnych zdjęć.

Stare, ale jare, czyli domena publiczna

Z treści w domenie publicznej można korzystać bez ograniczeń, pamiętając jednak o poszanowaniu praw osobistych autorów i autorek (te nigdy nie wygasają), czyli choćby o podpisywaniu ich, kiedy korzystamy z takich treści.

Polona — polska biblioteka cyfrowa oferuje już blisko 2 miliony obiektów cyfrowych, większość w domenie publicznej, do pobrania w wysokiej rozdzielczości bez logowania i zbędnych formalności. Więcej o Polonie przeczytasz w tym wpisie.

Rijksmuseum — holenderskie muzeum narodowe posiada jedną z największych i najprzyjemniejszych do oglądania i pobierania w wysokiej jakości kolekcji cyfrowych obrazów.

Metropolitan Museum of Art — nowojorskie muzeum opublikowało 375 tysięcy zdjęć obiektów muzealnych z ostatnich 5000 lat.

NASA — zdjęcia satelitarne ziemi, zdjęcia kosmosu, plakaty promujące podbój innych planet, to wszystko NASA udostępnia za darmo i bez ograniczeń prawnych. Jeśli interesują Cię ich patenty, projekty 3D i inne materiały przeczytaj więcej tutaj.

Darmo, ale za drobną uprzejmość, czyli licencje Creative Commons

Do zdjęć ze stron poniżej trzeba podejść z odrobinę większą uwagą. Materiały z nich dostępne są na różnych licencjach, a więc po pierwsze trzeba zawsze sprawdzić jakiej, a potem spełnić jej warunki (np. podpis, zachowanie takiej samej licencji dla remiksów, korzystanie z pracy tylko w oryginale etc.). Więcej o licencjach Creative Commons dowiesz się z tej krótkiej graficznej ściągi!

Foter — blisko 200 milionów zdjęć na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa (CC BY), czyli wymagających tylko podania informacji o autorach i licencji, by móc korzystać z nich za darmo, w dowolnym celu. Serwis posiada wygodne narzędzie opisywania ich automatycznie, wystarczy skopiować fragment tekstu lub kodu do wstawienia na naszego bloga, lub stronę WWW.

Flickr — największy zasób zdjęć na świecie (poza Facebookiem), na którym prawie 300 milionów zdjęć dostępnych jest na licencjach Creative Commons. Można wyszukiwać je po konkretnych licencjach dla wygody, a każde zdjęcie jest jasno opisane.

500px — bardziej profesjonalna alternatywa d Flickr, na której pomiędzy zdjęciami chronionymi znajduje się również masa tych na licencjach Creative Commons.

PhotosForClass — wyszukiwarka zdjęć z Flickr przygotowana z myślą o wykorzystaniu w szkole, nawet przez dzieci, która dodaje automatycznie opis autorów i licencji do zdjęcia. Proste i bezpieczne nawet dla najmłodszych, którzy nie przeszli jeszcze szkolenia z prawa autorskiego 😉

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Close Menu